Jestem na etapie kompletowania wyprawki i zastanawiam się, czy taki leżaczek to faktycznie "must have", czy tylko kolejny gadżet, który będzie zbierał kurz? Trafiłam na taki artykuł z poradami:
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
i powiem Wam, że mam mieszane uczucia. Od kiedy Wy zaczęłyście sadzać w nich maluchy? Nie chciałabym zaszkodzić kręgosłupowi dziecka, a z drugiej strony chwila spokoju na kawę brzmi jak marzenie.
TYLKO ZAREJESTROWANI I ZALOGOWANI UŻYTKOWNICY WIDZĄ LINKI. DARMOWA REJESTRACJA
i powiem Wam, że mam mieszane uczucia. Od kiedy Wy zaczęłyście sadzać w nich maluchy? Nie chciałabym zaszkodzić kręgosłupowi dziecka, a z drugiej strony chwila spokoju na kawę brzmi jak marzenie.